Zawiadomienia kierowane do pełnomocnika podatnika


Naczelny Sąd Administracyjny wydał uchwałę w składzie siedmiu sędziów z dnia 18 marca 2019 r. (I FPS 3/18), która usuwa wątpliwości jakie pojawiły się w praktyce stosowania przepisów prawa podatkowego.

Do tej pory nie było pewne, czy dla skuteczności zrealizowania obowiązku wynikającego z art. 70c ordynacji podatkowej (tj. zawiadomienie o nierozpoczęciu lub zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego), owo zawiadomienie należy doręczyć bezpośrednio podatnikowi czy może jego pełnomocnikowi, nawet jeżeli zawiadomienia tego dokonuje organ podatkowy, przed którym nie toczy się żadne postępowanie z udziałem pełnomocnika strony.

W ww. uchwale sąd wprost stwierdził, że zawiadomienie należy doręczyć pełnomocnikowi podatnika, który został ustanowiony w postępowaniu kontrolnym lub podatkowym, nawet jeżeli zawiadomienia dokonuje inny organ, przed którym nie toczy się żadne postępowanie z udziałem pełnomocnika podatnika.

Uchybienie przez sąd lub organ ww. obowiązkowi (czyli wysłanie zawiadomienia bezpośrednio do podatnika, a nie do jego pełnomocnika) ma być traktowane jako niepowodujące zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego (o którym mowa w art. 70 § 6 pkt 1 ordynacji podatkowej).

Podział majątku wspólnego małżonków a obciążenia hipoteczne


28 marca 2019 r. Sąd Najwyższy (sygn. Akt III CZP 21/18) podjął istotną uchwałę dotyczącą sposobu obliczania majątku wspólnego małżonków w ramach postępowania o podział majątku. Sąd przyjął, że w przypadku gdy w skład majątku wspólnego wchodzi nieruchomość obciążona hipoteką zabezpieczającą udzielony małżonkom kredyt bankowy, to przydzielając tę nieruchomość na własność jednemu z małżonków ustala się jej wartość rynkową co do zasady z pominięciem wartości obciążenia hipotecznego, a więc nie odliczając wartości tego obciążenia, chyba że przemawiają przeciwko temu ważne względy. Do tej pory orzecznictwo Sądu Najwyższego jest w tej sprawie rozbieżne. Przedmiotowa uchwała Sądu Najwyższego powinna przyczynić się do ujednolicenia linii orzeczniczej w tym zakresie.

Nabycie przez Skarb Państwa mienia podmiotów wykreślonych z KRS – Uchwała Sądu Najwyższego III CZP 83/18


Sąd Okręgowy w Opolu przedstawił Sądowi Najwyższemu pytanie prawne o następującej treści: Czy na podstawie art. 25e KRSU Skarb Państwa nabył mienie, które nie zostało objęte w postępowaniu likwidacyjnym, a które dotyczy podmiotu wykreślonego przed wejściem w życie powołanego przepisu?

Powyższe pytanie zadano w sprawie wniosku o powołanie likwidatora dla spółki wykreślonej z Krajowego Rejestru Sądowego.

Zgodnie z art. 25e ust 1 ustawy o krajowym rejestrze Skarb Państwa nabywa nieodpłatnie z mocy prawa mienie pozostałe po wykreślonym z Rejestru podmiocie, bez względu na przyczynę wykreślenia, którym nie rozporządził przed wykreśleniem właściwy organ, z chwilą wykreślenia z Rejestru. Sąd Okręgowy w Opolu zadając pytanie wskazał, że zgodnie z orzecznictwem, jeżeli po wykreśleniu z rejestru spółki z o.o. okaże się, że pozostała po niej część majątku nieobjęta likwidacją, dopuszczalne jest w takim przypadku ustanowienie likwidatora w celu dokończenia likwidacji. W przytoczonych przez Sąd Okręgowy w Opolu orzeczeniach odstąpiono od koncepcji zgodnie, z którą majątek, którego nie objęła likwidacja przechodzi na wspólników. W orzecznictwie uznano bowiem, że mogłoby to prowadzić do nadużyć polegających na celowym zatajaniu majątku w postępowaniu likwidacyjnym.

Sąd Najwyższy odpowiadając na pytanie uchwałą z dnia 15 lutego 2019 r. syg. akt  III CZP 83/18  wskazał, że Skarb Państwa nie nabył na podstawie art. 25e ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 986 ze zm.) mienia pozostałego po podmiotach wykreślonych z rejestru przed wejściem tego przepisu w życie.

W sentencji uchwały Sądu Najwyższego powołano się na zasadę, zgodnie  z którą prawo nie działa wstecz. Tym samym mienie pozostałe po podmiotach wykreślonych z KRS przed wejściem art. 25e ust. 1 KRSU w życie nie zostało nabyte przez Skarb Państwa.

Powyższa Uchwała Sądu Najwyższego oznacza, że nabycie mienia z mocy prawa przez Skarb Państwa może nastąpić jedynie w stosunku do spółek, które zostały wykreślone z rejestru po 1 stycznia 2015 r. (data wejścia w życie art. 25e ust. 1 KRSU). W pozostałych przypadkach przepis nie znajdzie zastosowania i w przypadku mienia, które nie zostało objęte likwidacją dopuszczalne będzie powołanie likwidatora celem dokończenia likwidacji.

Obowiązek informacyjny dla firm świadczących usługi telekomunikacyjne


Firma dostarczająca do abonenta Internet, TV kablową, Internet radiowy, czy Internet kablowy, oprócz zawartej z abonentem umowy, jest obowiązana do spełnienia tzw. obowiązku informacyjnego przewidzianego w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2016/679 z 27.04.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L z 2016 r. 119) („RODO”).

Zakres takiego obowiązku obejmuje m. n. następujące informacje:

  1. swoją tożsamość i dane kontaktowe oraz, gdy ma to zastosowanie, tożsamość i dane kontaktowe swojego przedstawiciela;
  2. gdy ma to zastosowanie – dane kontaktowe inspektora ochrony danych;
  3. cele przetwarzania danych osobowych, oraz podstawę prawną przetwarzania;
  4. jeżeli przetwarzanie odbywa się na podstawie prawnie uzasadnionego interesu realizowanego przez administratora lub przez stronę trzecią, należy wskazać, na czym polega ów interes;
  5. informacje o odbiorcach danych osobowych lub o kategoriach odbiorców, jeżeli istnieją;
  6. gdy ma to zastosowanie – informacje o zamiarze przekazania danych osobowych do państwa trzeciego lub organizacji międzynarodowej oraz o stwierdzeniu lub braku stwierdzenia przez Komisję odpowiedniego stopnia ochrony lub w przypadku przekazania,.
  7. okres, przez który dane osobowe będą przechowywane, a gdy nie jest to możliwe, kryteria ustalania tego okresu;
  8. informacje o prawie do żądania od administratora dostępu do danych osobowych dotyczących osoby, której dane dotyczą, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania lub o prawie do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także o prawie do przenoszenia danych;
  9. jeżeli przetwarzanie odbywa się na podstawie zgody – informacje o prawie do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem;
  10. informacje o prawie wniesienia skargi do UODO;
  11. informację, czy podanie danych osobowych jest wymogiem ustawowym lub umownym lub warunkiem zawarcia umowy oraz czy osoba, której dane dotyczą, jest zobowiązana do ich podania i jakie są ewentualne konsekwencje niepodania danych;
  12. informacje o zautomatyzowanym podejmowaniu decyzji, w tym o profilowaniu.

Obowiązek taki, firma powinna spełnić na etapie pozyskiwania danych. Najlepiej w formularzu dla (przyszłego) abonenta.

Brak wpisu do KRS nie przesądza o braku odpowiedzialności członka zarządu


Przepis art. 299 k.s.h. przewiduje możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zobowiązania spółki jeżeli egzekucja przeciw niej okaże się bezskuteczna. Co jednak gdy występuje trudność w ustaleniu tego kto faktycznie w danym okresie sprawował funkcję prezesa zarządu? Co gdy inne nazwisko prezesa figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym a inne w powziętych uchwałach? Przed takim wyborem stanął Sąd Okręgowy w Krakowie, a następnie Sąd Najwyższy, gdyż od jego orzeczenia zależała odpowiedzialność pozwanych członków zarządu sp. z o. o. Wojciecha B. oraz Pawła G.

Wyżej wymienienie zostali pozwani przez wierzyciela innej spółki z powodu niezapłaconych faktur za dostarczenie sprzętu budowlanego na kwotę opiewającą na ponad 60 tys. zł. Sąd I instancji uwzględnił powództwo i wydał nakaz zapłaty. Sąd Rejonowy ustalił, że w dacie powstania długu w styczniu 2009 r. Wojciech B. był prezesem zarządu, a Paweł G. jego członkiem. Pozwani nie przedstawili żadnych dowodów mających zwolnić ich z odpowiedzialności. Zgodnie więc z art. 299 k.s.h. solidarnie odpowiadaliby za dług.

Odpowiadaliby gdyby nie złożyli sprzeciwu, który rozpatrywał Sąd Okręgowy. Ten poczynił jednak odmienne ustalenia faktyczne niż przyjęte w pierwszej instancji. Sąd Okręgowy zmienił orzeczenie oddalając powództwo w stosunku do Wojciecha B. w całości. Okazało się, że pozwany Wojciech B. w dacie powstania zobowiązania tj. w październiku i listopadzie 2009 r. nie był prezesem zarządu spółki, dlatego że w styczniu 2009 r. został odwołany uchwałą z tego stanowiska, lecz spółka nie zgłosiła tej zmiany do Krajowego Rejestru Sądowego. Powstała zatem rozbieżność pomiędzy stanem rzeczywistym a tym ujawnionym w rejestrze. Sąd II instancji orzekł, że sam wpis do rejestru nie przesądza o odpowiedzialności członka zarządu, ważniejsza w tej mierze jest uchwała zarządu odwołująca prezesa. Wyrok był zatem na niekorzyść dochodzącego swej należności powoda, który złożył przez swojego pełnomocnika skargę kasacyjną. Zarzucił on naruszenie art. 5 k.s.h. i błędną wykładnię art. 299 §1 k.s.h. oraz naruszenie przepisów proceduralnych.

Sąd Najwyższy nie zgodził się z argumentami pozwanego i uznał skargę za niezasadną. Jak powiedziała sędzia Agnieszka Piotrowska, wpis do KRS nie przesądza o odpowiedzialności za zobowiązania spółki na podstawie art. 299 k.s.h. W każdym wypadku sądy muszą ustalić fakty; kto był prezesem spółki w danym czasie. Odpowiedzialność z art. 299 k.s.h. spoczywa zatem na rzeczywistych członkach zarządu, niezależnie od wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym. Jeśli zatem inne nazwisko prezesa figuruje w rejestrze, a inne w podjętych uchwałach, to liczą się uchwały o powołaniu.

 Sygnatura akt III CSK 96/17, wyrok z 8 marca 2019 r.

Pracownicze Plany Kapitałowe cd.


Od 1 stycznia 2019 r. obowiązuje ustawa o pracowniczych planach kapitałowych, która wprowadziła nowy program oszczędnościowy, który pomimo faktu, że służy odkładaniu środków pieniężnych na okres emerytalny, z emeryturą nie jest bezpośrednio związany. Program zakłada, że do PPK zostaną zapisani wszyscy pracownicy w wieku od 19 do 55 lat. Osoby, które przekroczyły 55 rok życia, a wyrażą chęć uczestnictwa w PPK będą mogły zostać dopisane na wniosek.

W ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych pracownik oraz pracodawca będą solidarnie wpłacali na specjalne konto dwie składki – obligatoryjną podstawową oraz fakultatywną dodatkową. Składka podstawowa dla pracodawcy wynosi 1,5% pensji brutto pracownika natomiast dodatkowa do 2,5% pensji brutto pracownika. Pracownik będzie mógł odprowadzać składkę podstawową wynoszącą 2% wynagrodzenia minimalnego brutto oraz składkę dodatkową wynoszącą również 2% wynagrodzenia. W przypadku osób, które zarabiają mniej niż 120% minimalnego wynagrodzenia, mogą one odprowadzać składkę niższą niż 2%, która jednak nie może być niższa od 0,5%. Wysokość składki określa się w deklaracji składanej pracodawcy, przy czym może być ona zmieniona w dowolnym momencie.

Zapis do PPK odbywać się będzie automatycznie, ale jego dobrowolny charakter przewiduje możliwość rezygnacji. W przypadku chęci rezygnacji, pracownik zobowiązany będzie przedłożyć odpowiednią pisemną deklarację swojemu pracodawcy. Deklarację trzeba będzie składać co 4 lata, ponieważ w przypadku upływu tego czasu i braku złożenia ponownie rezygnacji z PPK, pracownik automatycznie zostanie do programu dopisany. Na pracodawcy ciąży zatem obowiązek informowania pracownika o upływie 4-letniego terminu i możliwości złożenia rezygnacji. Pomimo złożenia rezygnacji z uczestnictwa w PPK, pracownik w każdym momencie będzie miał możliwość przystąpienia do programu.

Każdy pracodawca jest zobowiązany do zawarcia umowy o prowadzenie PPK do 10-tego dnia miesiąca następującego po upływie 3 miesięcy od dnia, w którym ustawa zacznie go obowiązywać.

Od obowiązku założenia PPK istnieją wyjątki:

  1. Pracodawca zatrudniający mniej niż 10 osób, jeśli wszyscy pracownicy złożą deklarację o rezygnacji z PPK;
  2. Pracodawca, który w dniu objęcia go przepisami ustawy posiada funkcjonujący Pracowniczy Program Emerytalny ze składkami min. 3,5% oraz udziałem pracowniczym 25%
  3. Podmiot zatrudniający będący osobą fizyczną, który zatrudnia w zakresie niezwiązanym z działalnością gospodarczą tego podmiotu osobę fizyczną, w zakresie niezwiązanym z działalnością gospodarczą tej osoby

Pracodawca zobowiązany jest dokonać wyboru instytucji, której powierzy zarządzanie PPK. Powinien tego dokonać w porozumieniu z zakładową organizacją związkową, a jeśli takiej nie ma, z wyłonioną w tym celu reprezentacją pracowników. Jeśli porozumienie takie nie zostanie osiągnięte na miesiąc przed upływem terminu do zawarcia umowy o zarządzanie PPK, zatrudniający ma prawo podjąć decyzję samodzielnie. Wyboru instytucji będzie można dokonywać jedynie z listy podmiotów umieszczonych w ewidencji PPK.

Pracodawca, który nie dopełni obowiązku zawarcia umowy PPK w ustalonym terminie podlega karze grzywny w wysokości do 1,5% całego funduszu wynagrodzeń. Podobna kara grozi za nakłanianie do rezygnacji pracowników z PPK.

DODATKOWE ZOBOWIĄZANIE PODATKOWE W CENACH TRANSFEROWYCH


Z dniem 1 stycznia 2019 r. do ustawy Ordynacja podatkowa dodano nowy rozdział, który przewiduje wprowadzenie tzw. dodatkowego zobowiązania podatkowego. Głównym celem jego wprowadzenia jest zniechęcenie podatników do podejmowania działań związanych z unikaniem opodatkowania.

W myśl nowych przepisów, organ podatkowy obligatoryjnie ustali dodatkowe zobowiązanie podatkowe w przypadku wydania decyzji z zastosowaniem m.in. przepisów o cenach transferowych.

W przypadku dodatkowego zobowiązania w cenach transferowych, stawka tego podatku wynosi 10% sumy nienależnie wykazanej lub zawyżonej straty podatkowej i niewykazanego w całości lub części dochodu do opodatkowania.

Co więcej, nowe przepisy przewidują możliwość podwojenia ww. stawki (do 20%), w przypadku, gdy:

  • podstawa do ustalenia dodatkowego zobowiązania podatkowego przekracza 15 mln zł (podwójna stawka ma zastosowanie do nadwyżki ponad 15 mln zł) lub
  • podatnik nie przedłoży dokumentacji podatkowej (chyba, że podatnik uzupełni te braki w terminie wyznaczonym przez organ podatkowy).

Stawka może też ulec potrojeniu (do 30%) w wypadku, w którym podstawa do ustalenia dodatkowego zobowiązania podatkowego przekroczy 15 mln zł i podatnik nie przedłoży dokumentacji cen transferowych dotyczącej określonej transakcji.

Należy jednak podkreślić, że stawki dodatkowego zobowiązania podatkowego (podstawowe i podwyższone) mogą zostać obniżone o połowę, jeśli podatnik dokona korekty deklaracji.

Ponadto sankcji podatkowej nie stosuje się wobec osoby fizycznej, która za ten sam czyn ponosi odpowiedzialność za wykroczenie skarbowe albo przestępstwo skarbowe.

CENY TRANSFEROWE – ZMIANY W KODEKSIE KARNYM SKARBOWYM


W związku z dużymi zmianami w przepisach dotyczących obowiązków wynikających z realizowania transakcji pomiędzy podmiotami powiązanymi, od początku 2019 roku ustawodawca wprowadził także zmiany m.in. w przepisach karnych skarbowych (Kodeks karny skarbowy).

Działania ustawodawcy wpisują się w trend prewencyjnego oddziaływania na podatników w zakresie sankcji dotyczących spraw cen transferowych.

Nowością jest przepis art. 56c § 1 KKS. Zgodnie z jego brzmieniem, kto nie składa oświadczenia o cenach transferowych (TP), albo składa to oświadczenie po terminie lub poświadcza w nim informacje niezgodne ze stanem rzeczywistym – podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych.

Ponadto do kodeksu wprowadzono nowy przepis art. 80e § 1, zgodnie z którym kto wbrew obowiązkowi nie składa Szefowi Krajowej Administracji Skarbowej informacji o cenach transferowych (TP-R), albo składa tę informację po terminie lub składa nieprawdziwą informację – podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych.

Powyższe zmiany oznaczają, że maksymalna kara grzywny z tytułu uchybień w ww. zakresie (tj. składania oświadczenia TP oraz raportowania TP-R) może sięgnąć rocznie nawet 21.600.000 zł.

Nieprzedawniające się odszkodowanie za opóźniony lot


Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z 11 lutego 2004 r. nr 261/2004 przewiduje możliwość uzyskania odszkodowania za opóźnienie lotu odbywającego się z lub do państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Z uprawnienia tego postanowili skorzystać państwo S.  podróżujący z dwójką małych dzieci, których lot z Antalyi do Polski opóźnił się o 7 godzin. Według wyżej wskazanego rozporządzenia pasażerowie otrzymują 400 euro dla wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1500 km i wszystkich innych lotów o długości od 1500 do 3500 km. Skargę pasażerów pozytywnie rozpatrzył i podtrzymał Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wydając decyzję nakazującą przewoźnikowi wypłatę odszkodowań i dodatkowo nałożył karę 4 tysięcy zł.  Linie lotnicze nie zgodziły się z takim stanowiskiem i wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Uzasadnieniem skargi było przedawnienie roszczenia, ponieważ od opóźnionego lotu minęły już 4 lata. Zgodnie z art. 117 k.c. roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata, natomiast według art. 778 k.c. roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu. Co więcej stanowisku przewoźnika odpowiada orzeczenie Sądu Najwyższego o sygnaturze akt III CZP 111/16, w którym możemy przeczytać, że „Roszczenie o odszkodowanie przewidziane w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. (…) przedawnia się w terminie rocznym na podstawie art. 778 k.c.”

Orzecznictwo NSA jest w tej sprawie całkiem odmienne. Zdaniem tego sądu roszczenie o wypłatę odszkodowania przewidzianego w art. 7 rozporządzenia nie ulega przedawnieniu (I OSK 2714/15), bowiem: „Żaden przepis rozporządzenia, jak również ustawy – Prawo lotnicze, nie przewiduje, że skargę można wnieść jedynie w określonym czasie. Nie przewiduje również przedawnienia roszczenia o wypłatę odszkodowania. Brak takiej regulacji nie uzasadnia stosowania w tym zakresie przepisów kodeksu cywilnego do stosunku administracyjnoprawnego, nie można bowiem domniemywać utraty prawa posiłkując się uregulowaniami z innych dziedzin prawa”. W tym duchu 20 lutego 2019 r. zapadł wyrok WSA o sygnaturze VII SA/Wa 1788/18 na korzyść państwa S.

PSD2 a błędne lub nieautoryzowane transakcje


Powszechnym problemem wśród klientów banków jest dokonanie przelewu na niewłaściwy rachunek bankowy. Od 2011 r. odbiorcę przelewu ustala się wyłącznie na podstawie 26-cyfrowego indywidualnego numeru rachunku bankowego. Wystarczyła więc pomyłka we wpisywaniu choćby jednej cyfry, aby środki pieniężne trafiły do niewłaściwej osoby, a przepisy prawa bankowego nie dość, że utrudniały odzyskanie utraconych pieniędzy, to dodatkowo, z uwagi na obowiązywanie tajemnicy bankowej, czyniły niemal niemożliwym uzyskanie informacji na temat faktycznego odbiorcy. Również banki nie były zobowiązane do pomocy klientom, a nawet jeśli to robiły, pomoc była często odpłatna.

Sytuacja uległa zmianie w ubiegłym roku, kiedy zgodnie z implementacją w czerwcu 2018 r. dyrektywy PSD2 (Payment Services Directive 2). Na gruncie nowych przepisów klient, który dokonał błędnego przelewu może w ciągu 13 miesięcy od dnia obciążenia rachunku lub dokonania transakcji zgłosić bankowi dokonanie nieautoryzowanej autoryzowanej transakcji w następstwie czego bank będzie zobowiązany o tym fakcie poinformować odbiorcę oraz zwróci się o zwrot pieniędzy na specjalny rachunek. Jeżeli odbiorca odmówi zwrotu, możliwe będzie ujawnienie jego danych, a tym samym ograniczenie tajemnicy bankowej, co ułatwi postępowanie sądowe.

Podobnie sytuacja się ma w przypadku nieautoryzowanych transakcji płatniczych, a więc takiej, która dokonana została bez zgody płatnika. W przypadku zgłoszenia przez klienta nieautoryzowanej transakcji, bank powinien zwrócić najpóźniej do końca następnego dnia roboczego całą kwotę. Także odpowiedzialność płatnika została ograniczona do równowartości 50 euro (wcześniej było to 150 euro). Klient nie zostanie jednak obciążony, jeżeli:

  1. Utrata została spowodowana działaniami lub zaniechaniami pracownika banku, agenta lub oddziału dostawcy usług płatniczych,
  2. Płatnik nie miał możliwości stwierdzenia utraty, kradzieży lub przywłaszczenia instrumentu płatniczego przed płatnością.

Nowe przepisy dotyczące usługi płatnicze ułatwiają w znacznej mierze klientom banków odzyskanie utraconych środków, lecz z uwagi na wyszukane metody oszustów wciąż należy zachować ostrożność dokonując przelewów bankowych.

1 2 3 4 24