W jednej z ostatnich decyzji Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nakazał zaprzestania przetwarzania danych osobowych właścicielowi nieruchomości, którego monitoring rejestrował nie tylko jego posesję, ale również drogę publiczną oraz posesje sąsiadów.
System utrwalał zarówno obraz, jak i dźwięk przez całą dobę, co spotkało się ze sprzeciwem mieszkańców, którzy – nie wyrażając zgody na rejestrację ich wizerunku – skierowali skargę do organu nadzoru. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych uznał postępowanie właściciela kamer za niedopuszczalne, wskazując, że monitoring prywatny nie podlega przepisom RODO wyłącznie w przypadku, gdy ma czysto prywatny charakter (tzw. wyjątek osobisty lub domowy).
W sytuacji, gdy kamery obejmują, choćby częściowo, przestrzeń publiczną lub działki sąsiednie, właściciel staje się administratorem danych osobowych, a przetwarzanie danych zarejestrowanych przez monitoring podlega przepisom RODO.

