W praktyce przetargowej często spotykamy się z restrykcyjną interpretacją wyroku TSUE w sprawie Esaprojekt (C-387/14). Wielu zamawiających uważa, że wykonawca może wykazać się tylko tym wycinkiem prac, który fizycznie zrealizował samodzielnie. Niemniej, orzecznictwo krajowe (KIO, SO, NSA) rzuca na tę kwestię nowe światło.
Kluczowe wnioski z orzecznictwa:
1. Sąd Okręgowy w Warszawie (sygn. akt: XXIII Ga 157/19) podkreśla, że doświadczenie to nie tylko fizyczne wykonawstwo, ale także aktywna współpraca, wymiana wiedzy i koordynacja.
2. Decyduje bierność, a nie podział prac -TSUE zakazuje posługiwania się doświadczeniem konsorcjum tylko tym podmiotom, które były całkowicie bierne. Jeśli wykonawca brał bezpośredni udział w realizacji choćby części zamówienia, nabywa prawo do legitymowania się doświadczeniem grupy.
3. Szerokie rozumienie „części zamówienia” – udział w projekcie nie musi oznaczać wydzielonego, fizycznego fragmentu budowy czy usługi. Może to być zarządzanie personelem, tworzenie koncepcji lub udział w każdym etapie prac poprzez drobne, cząstkowe czynności (podział pionowy).
4. Jeśli jako lider lub partner koordynowałeś i nadzorowałeś całość prac, KIO (sygn. akt KIO 1764/19) potwierdza: możesz powoływać się na doświadczenie z całej umowy i jej pełną wartość.

